Świąteczne babeczki marchewkowo – orzechowe

Święta to specyficzny okres, krzątanina w kuchni, masa potraw do przygotowania, jednak jeden minus, w postaci kompletnego braku czasu, żeby podzielić się z Wami przepisami. Postanowiłam, że mimo, iż Święta niestety się skończyły, ja ogarnięta nadal świątecznym nastrojem napisze dla Was przepisy jakie będziecie mogli wykorzystać w przyszłym roku. 😉

W zeszłym roku wrzuciłam dla Was przepis na moją ulubioną formę słodkości Świąteczne muffinki – marchewkowo – piernikowe, czyli kwintesencja świąt w 1 malutkim kawałku ciasta. Smakują jak najlepszy piernik, ale mają nad nim znaczną przewagę. Są dużo wilgotniejsze, nie wymagają wielkiej filozofii, piecze się je o połowę krócej, a co najważniejsze są nieziemsko dobre. Przepis znajdziecie TUTAJ. W tym roku na Święta upiekłam ponownie babeczki marchewkowe, ale w nieco innym wydaniu, mocno, mocno orzechowe. Bardzo delikatne, bardzo wilgotne i bardzo orzechowe, takie tym razem wyszły babeczki marchewkowe z orzechami. Orzechy włoskie uwielbiam. Ich smak to zdecydowanie faworyt jeżeli chodzi czy to o ulubione bakalie, czy jeżeli chodzi o wszystkie gatunki orzechów.

 

Składniki:

1 szklanka mąki (1/2 kukurydzianej, 1/2 migdałowej)
1/2 szklanki tartych orzechów włoskich
1/2 szklanki grubo pokruszonych orzechów włoskich
2 jajka
1/2 szklanki oleju
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
2 szklanki startej na drobnych oczkach marchewki
(po starciu odcisnąć odrobinę soku)
1 przyprawa do piernika
(domowa wersja przyprawy korzennej: gałka muszkatołowa, cynamon, zmielone goździki i ziele angielskie, odrobina pieprzu)

 

Przygotowanie:

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni.
Jajka z cukrem ubijamy mikserem do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy olej. Łączymy z marchewką.
W osobnym naczyniu mieszamy mąkę, orzechy, przyprawy i proszek do pieczenia.
Łączymy wszystko razem, przekładamy do papilotek. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 35 minut.

Smacznego! 😉

WAŻNA INFORMACJA

Jako, że domena jest teraz przebudowywana i przepisy nie są na bieżąco wrzucane, chciałabym poinformować (a jednocześnie się pochwalić, że moje przepisy znaleźć możecie na portalu skierowanym dla kobiet – https://www.onlyforwomen.pl/)

Podziel się postem z innymi



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *