Wiem, że to nie okres na pieczenie pączków, ale każda okazja do wykorzystania różanej konfitury jest dobra! Ostatni wypad na spacer został zwieńczony godziną obierania płatków, a w rezultacie pyszną różaną konfiturą powstałą z pięknie pachnących, misternie zbieranych płatków. Poniżej przedstawiam Wam przepis na najlepsze pączki na świecie (moje ulubione, oczywiście zaraz po Donut’s). Przepis nigdy mnie nie zawiódł, pączki wychodzą mięciutkie w środku, chrupiące na zewnątrz, nie chłoną tłuszczu, a najlepsze są (jak wszystko co bezglutenowe) zaraz po usmażeniu.

5kk

Składniki:

2,5 szklanki mąki uniwersalnej bezglutenowej ( jeżeli nie masz problemu z glutenem mąki pszennej)
1 opakowanie suchych drożdży  (7g)
2 jajka
1 szklanka letniego mleka
100g roztopionego masła
2 łyżki spirytusu
1 cukier waniliowy
szczypta soli

 konfitura do nadziania pączków, olej do smażenia

2k

Przygotowanie:

1. Mąkę przesiać do miski, wymieszać z drożdżami. Dodać resztę składników (wszystkie poza masłem) i zagnieść ciasto, pod koniec dodać rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać około 10 minut. Ciasto po wyrobieniu powinno być miękkie i elastyczne.

2. Wyrobione ciasto włożyć do oprószonej mąką miski. Przykryć miskę suchą ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na około godzinę. Ważne jest pilnowanie, aby w domu nie było przeciągu, gdyż ciasto nie wyrośnie. 

3. Po upłynięciu godziny ciasto wyjąć na oprószoną mąką stolnicę. Rozwałkować na grubość około 1 cm i szklanką o średnicy około 6,5 cm wykrawać koła.

4. Na środek nakładamy łyżeczką odrobinę konfitury różanej wymieszanej z inną dowolną konfiturą. Ciasto sklejamy i formujemy z ciasta pączki. Ponownie zostawiamy na minimum pół godziny do podwojenia objętości.

5. Kiedy pączki pięknie urosną, możemy przystąpić do pieczenia. Pieczemy w rozgrzanym do około 170 stopni tłuszczu, z obu stron do zarumienienia ciasta. Mniejsza temperatura sprawi, że pączki za bardzo nasiąkną tłuszczem, zbyt wysoka sprawi, że pączki bardzo szybko się upieką od zewnątrz, a w środku będą surowe.

I teraz pytanie, jak bez termometru ocenić czy temperatura tłuszczu ma około 170 stopni? Otóż, jeżeli wrzucimy nasze pączki na rozgrzany tłuszcz, a te zamiast stopniowo nabierać koloru poprzez kremowy, złotawy i lekko brązowy, nagle (po kilku sekundach) stają się brązowe, tzn. że powinniśmy ściągnąć na chwilkę garnek z olejem i poczekać około minuty, aż tłuszcz przestygnie. Pączki nie powinny być tłuste. Nie nasiąkną tłuszczem dzięki dodaniu do nich spirytusu, który po upieczeniu nie będzie w smaku wyczuwalny. Jeżeli przygotowujecie pączki dla swoich pociech i chcecie uniknąć użycia alkoholu polecam sok z cytryny. 🙂

11k

Smacznego 🙂

Leave a Reply