Bezglutenowe pączki z kaszy jaglanej

W tym roku nieco wcześniej na potrzeby bloga świętuję Tłusty Czwartek.
Bardzo się z tego powodu cieszę ponieważ świętować będę specjalnie dla Was przez cały tydzień.
Część przepisów na pączki bezglutenowe już przetestowana, druga część w trakcie testów, powiem nieskromnie, że pychota! 😉

Takie pączki chodziły za mną od dłuższego czasu. Paczki jaglane i tutaj niespodzianka – nie z mąki jaglanej lecz z kaszy jaglanej.
Tak dokładnie, da się zrobić pączki z kaszy! Jest to niewątpliwie plusem dla tych którzy nie mają blendera, młynka do kawy w którym przemielam kasze jaglaną na mąkę.

Są to paczki jaglane, bezglutenowe z twarogiem oraz jabłkiem. Są zdecydowanie mniej puszyste od tradycyjnych pączków, bardziej zbite, wilgotne z chrupiącą skórką
i niespodzianką w postaci jabłka w środku.

Składniki:

1 szklanka koncentratu mąki bezglutenowej // mąki ryżowej lub jeżeli nie masz problemu z glutenem mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 woreczek kaszy jaglanej – 100g
200ml dowolnego mleka
150 g sera twarogowego
60 g cukru z wanilią
2 łyżeczki sody
1 jabłko
olej do smażenia

Przygotowanie:

Kasze wsypuje do garnka i na średnim ogniu prażę, ciągle mieszając do uzyskania złotawego odcienia i zapachu przypominającego orzechy, ściagamz  ognia, płycze pod bieżącą wodą, zalewam do przykrycia wodą i stawiam na małym ogniu.

Kiedy kasza wpije prawie całą wodę dodaje mleko, cukier i ponownie gotuje do zniknięcia całego płynu.

Studzę kaszę. Mąki mieszam z sodą.

Do kaszy dodaje mąkę oraz twaróg. Zagniatam gładkie ciasto.

Jabłko obieram ze skórki, wykrawam gniazdka nasienne i kroje na dużą kostkę.

Z ciasta odrywam kawałek, tworze z  niego placuszek, na środku układam jedną kostkę jabłka i zawijam placuszek kulając na kształt okrągłego paczka, tak aby miał około 4 centymetrów średnicy.

Podziel się postem z innymi

8 Komentarzy

Dodaj komentarz